Dzieci kochają tramoplinę!

Moje dziecko męczyło mnie całe lato, żeby mu kupić trampolinę. Ale niestety mamy zbyt małe podwórko na taką konstrukcję, a poza tym fascynacja mojego dziecka wszelkimi wspaniałościami kończy się na najwyżej na trzech użyciach. W związku z tym trampoliny nie ma i nie będzie a w razie potrzeby wpraszamy się do rodziny na skakanie. Poniższe zdjęcia to akurat przyjęcie z okazji chrztu Tosi, u której byłam niedawno, gdzie dzieciaki bawiły się na trampolinie dosłownie wystrzałowo.

Fotograf Błonie

Fotograf Błonie

Fotograf Błonie

 

Fotograf Błonie

 

 

Fotografia dzieci – sesja studyjna z Filipkiem

Profesjonalna sesja dziecięca

Ale się działo! Filipek przyjechał zaspany i najwyraźniej nie w humorze. Co tu robić? Rodzice przejechali jakieś 50km, żeby się do mnie dostać, trzeba coś wymyślić. Maluszek był zdenerwowany tym bardziej, że sesja miała być na tłach, więc rozstawiłam całą graciarnię, tj statywy z  tłem, lampy-olbrzymy na statywach, po prostu makabra! Wpadłam na pomysł – narobimy hałasu! Przyniosłam słusznej wagi i rozmiaru klocki mojego dziecka i zaczęłam je rozrzucać z impetem dokookoła .  Dzieciakowi tak się spodobało, że nie dość iż dołączył do zabawy to do końca sesji nie mógł przestać się uśmiechać 🙂 Drogie mamy, znacie już skuteczny sposób na rozweselenie swoich pociech 🙂Fotografia dziecięca - fotograf Sochaczew