Tak było na Baśniowym Plenerze w Mosznej

Plener na zamku był fantastyczny! Najlepszy! Mówię tak po każdym plenerze ale prawda jest taka, że ja jako organizator również wyciągam istotne wnioski z minionych wydarzeń. I tak ten plener był najlepszy ze wszystkich – poczynając od totalnie bajkowego miejsca jakim jest zamek w Mosznej, a na wspaniałej, zgranej grupie kończąc.


Zamek, a właściwie pałac dla mnie jest niesamowity – mówię to jako fotograf od bajek, bo podobno zamek jest szkaradny. No ale co kto lubi 🙂 Głównie z zewnątrz jak też w otoczeniu zamku można się fotograficznie wyżyć po wsze czasy. Wnętrz dostępnych dla fotografów jest teoretycznie mało ale wystarczająco dla kreatywnych osób  z wyobraźnią. Ja w sumie łapałam modelki, które już schodziły z sesji z grupą na dosłownie chwilę i narobiłam materiału, który będę obrabiać całą zimę 🙂 Miejsce naprawdę godne polecenia, dlatego też zdecydowałam się zrobić powtórkę tego wydarzenia.


Kolejny plener ( tym razem z elementami warsztatowymi!) na zamku odbędzie się 13 kwietnia 2018 (potrwa od piątku do niedzieli). Sprawdź szczegóły:

<<Baśniowy Plener na Zamku II>>

A tak bawiliśmy się w październiku 🙂

Zabytki w Obiektywie | Thinloth

Plener fotograficzny: Zabytki w Obiektywie
Modelka: Thinloth
Wizaż i włosy: Agata Wielocha
Stylizacja: Lucyna „Garderoba Lucy”
Zdjęcia: Anna Sychowicz
Organizator: Fundacja Twoje Dziedzictwo
we współpracy z Fundacją Pałac Gorzanów
Sesja odbyła sie w Pałacu w Bożkowie – jako, że poczułam się trochę jak fotograf architektury przedstawiam salę „myśliwską” 🙂

Zabytki w Obiektywie

Fundacja Twoje Dziedzictwo powołała do życia projekt pod szyldem „Zabytki w Obiektywie”. Jest to miejsce spotkań zdolnych fotografów, modelek i modeli, wizażystów oraz stylistów. Miałam szczęście uczestniczyć w takim spotkaniu już po raz drugi. Naszym zadaniem jest wydobywanie życia z każdego zabytku poprzez sztukę stylizowanej fotografii.

Tym razem spotkanie odbyło się na Dolnym Śląsku – fotografowaliśmy w dwóch pięknych pałacach. W pałacu w Bożkowie spędziłam na sesjach trzy dni, resztę czasu spędziłam w pałacu w Gorzanowie.
Specjalne podziękowania należą się Fundacji Pałac Gorzanów za ugoszczenie całej ekipy przez 4 dni.

Zdjęcie pamiątkowe – zgadniecie gdzie jestem? 🙂

W telegraficznym skrócie w sesjach udział wzięli lub do sesji przyczynili się:

Organizacja:
Fundacja Twoje Dziedzictwo
we współpracy z Fundacją Pałac Gorzanów

Modelki:
Thinloth
Julka Karolina
Sylwia Mastalerz
Sandra Plajzer

Wizaż i fryzury:
Agata Wielocha

Stylizacje
Lucyna „Garderoba Lucy”

Wilczaki Czechosłowackie Wierzba i Rogu Wilczy Duch FCI
Koń Magnat, wł. Oliwia Waleszkiewicz
Chart Rosyjski Borzoj Masza, wł. Monika Bojsan
Jeż Jerzy

Konkurencja:
Dorota Górecka. Subiektywnie
Magdalena Russocka Photoworks
Marcin KuRa Korczak


Baśniowy Plener „Romantyczny”

W maju zabrałam moje modelki i przesympatyczną grupkę fotografów do Zagrody Ojrzanów na dwudniowy plener o charakterze bajkowo-romantycznym.

Zagroda Ojrzanów to wymarzone miejsce na zdjęcia – możliwości na doskonały materiał nie ma końca.

Tym razem na plenerze zapozowały:

Niezawodna Thinloth

Julia Nefhis

oraz

oraz Magda HatcheT

 

 

Pomijając fakt, że pierwszego dnia (w środku maja!) spadł trzy razy śnieg to plener udał się znakomicie!

Udało sie za to zrobić bajeczne zdjęcia o wschodzie słońca.

Trafiła się wyjątkowo zgrana ekipa, spędziliśmy więc dwa dni w naprawdę świetnej atmosferze 🙂

Baśniowy Plener w Gałowie

16 października spotkałam się z grupą fotografów na Baśniowym Plenerze w Gałowie. Plener został zorganizowany w ramach projektu „Zabytki w Obiektywie” z inicjatywy Fundacji Twoje Dziedzictwo. Tym razem mieliśmy możliwość fotografować na terenie ruin pałacu w Gałowie, którym opiekuje się IG Fundacja  (więcej na ten temat w tym wpisie).

Karolina i dafne

Nie mogło obejść się również bez koni, a tak się szczęśliwie złożyło, że niedaleko pałacu znajduje się bardzo fajna stajnia. Karolina, właścicielka stajni Ardena nie tylko udostępniła swoje piękne tinkery, ale zapozowała również dla nas nie gorzej niż niejedna zaprawiona w boju modelka 🙂 Konie Karoliny okazały się równie profesjonalne bo pozowały dzielnie i cierpliwie – wprost wymarzeni modele. Muszę przyznać, że to najspokojniejsze kopytne z jakimi do tej pory miałam okazję współpracować!

img_0251Dzielne zmarźluchy 🙂

Na plenerze zapozowały Dorota „Thinloth” i Kasia „Revena”.  Niewątpliwie dodatkową atrakcją była obecność pary wilczaków czechosłowackich, które urozmaiciły Wasze kadry WIERZBA i ROGU Wilczy Duch FCI.

img_0244

 

W pierwszej części dnia fotografowaliśmy na terenie zabytku – mieliśmy do dyspozycji ruiny pałacu z zewnątrz, zabytkowe stajnie oraz fragment parku ze stawami.

revena

Po południu wybraliśmy się nad pobliską rzekę na sesje w nieco dzikszym otoczeniu. W tym miejscu również powstało dużo świetnych zdjęć.

img_0424

Przypomnę jeszcze, że o kreacje zadbała Ewa Jobko – Costume Designer oraz Lucyna „Garderoba Lucy” a makijaże wymalowała Magdalena Liliana Molska.

img_0237

 

Plener w Gałowie stał się moim ulubionym z dotychczas organizowanych przeze mnie plenerów i warsztatów. Ze względu na zaangażowanie tak wielu wspaniałych osób to spotkanie było wyjątkowe. Szczególne podziękowania należą się Fundacji Twoje Dziedzictwo za zainicjowanie projektu i …. wilczaki. IG Fundacji za udostępnienie obiektu i …. wielkiego ptaka – niestety nie udało mi się zrobić z nim zdjęć 🙁 Karolinie za całokształt, w tym możliwość wywrócenia domu do góry nogami (taki bałagan to specjalność mojej ekipy!). Dziękuję Wam bardzo, bardzo serdecznie za wszystko, za super atmosferę, za pogaduchy i mam nadzieję, że już niedługo znowu się zobaczymy!

img_0297

Tym miłym akcentem mogłabym zakończyć ów wywód, natomiast nie byłabym sobą gdybym nie dołożyła łyżeczki dziegciu. Otóż moi mili, wyciągnęłam kilka wniosków z recenzji, które do mnie napłynęły po obu plenerach (chociaż wciąż tak mało, może teraz odniesiecie się do poniższych uwag?). Jeśli jeszcze kiedyś będę organizować plenery (a coś się kroi na wiosnę) to będę musiała zmniejszyć grupy dla Waszego komfortu. Wiąże się to niestety z podwyższeniem ceny, jednak z Waszych wiadomości jedoznacznie wynika, że zabrakło współpracy w grupach. Grupy były duże ale moim zdaniem czasu i możliwości na zrobienie sensownego materiału było aż nadto. Mimo to pojawiły się sytuacje, w których niektóre osoby dosłownie przejęły kontrolę nad planem. Wyobraźcie sobie, że bywają na takich spotkaniach osoby nieśmiałe lub zwyczajnie skromne, które nie wykrzyczą, że też chciałyby zrobić zdjęcia. Trzeba czasem spojrzeć za siebie i dać szansę innym.

img_0169

Zaproponowałam pracę indywidualną, po kilka minut dla każdego fotografa sam na sam z modelką, w założeniu której fotograf miał możliwość sam poustawiać modelkę i wykonać własne niepowtarzalne kadry. Część z uczestników na tym bardzo skorzystała natomiast część skarżyła się, że w trakcie samodzielnej pracy miała stado inny fotografów na plecach kradnących kadry. Nie jest przesadą to co mówię, a mówię o obu plenerach ogólnie. Ludzie kochani odczekanie w spokoju paru minut aż ktoś inny zrobi swoje zdjęcia by nikogo nie zbawiło, szanujcie się nawzajem i współpracujcie…

Plenery są dla Was, ja mimo, że biegam od grupy do grupy i sprawdzam czy wszystko gra nie jestem w stanie wszystkich Was upilnować. Zresztą jesteście dorośli więc powinniście pilnować się sami, czy się mylę? Grupy owszem były duże, ale cena była bardzo przystępna, a wręcz symboliczna – zwróciły się koszty organizacji, tak, tak, tyle to wszystko kosztuje, nie jest to plener na zasadach PRF jak ktoś bezmyślnie przyrównał.  Cena symboliczna bo chciałam Wam pokazać jak wyglądają nasze plenery. Szczęśliwie widać po Waszych zdjęciach , że udało się zrobić naprawdę dużo doskonałych ujęć.

 

Skup złomu inny niż wszystkie

W Pruszkowie jest skup złomu – na pierwszy rzut oka taki jak wszystkie. Sterty żelastwa piętrzące się pod niebo i nic więcej. Jak się jednak okazuje skup złomu może być jednocześnie galerią sztuki.  Podobno artysta potrafi zrobić coś z niczego, do tworzenia sztuki wystarczy tylko talent. I to jest najprawdziwsza prawda. Przejeżdżając przez Pruszków zajrzyjcie do skupu złomu Przy Czołgu.

Bo zdjęcia nie są w stanie oddać tego co tam zobaczyliśmy.

IMG_0003 IMG_0007 IMG_0010 IMG_0011 IMG_0012 IMG_0013 IMG_0014 IMG_0016 IMG_0018 IMG_0019 IMG_0020 IMG_0021 IMG_0022 IMG_0023 IMG_0025 IMG_0026 IMG_0027IMG_0029 Łasica jest wartością dodanąIMG_0030 IMG_0031 IMG_0032 IMG_0033 IMG_0034 IMG_0035 IMG_0037 IMG_0039 IMG_0041 IMG_0043 IMG_0044 IMG_0046 IMG_0047 IMG_0049 IMG_0050 IMG_0053 IMG_0054 IMG_0055 IMG_0056 IMG_0057 IMG_0058 IMG_0059 IMG_0060 IMG_0061 IMG_0062 IMG_0063 IMG_0064 IMG_0065 IMG_0067 IMG_0068 IMG_0069 IMG_0070 IMG_0072 IMG_0073 IMG_0074 IMG_0075 IMG_0076 IMG_0077 IMG_0079 IMG_0080 IMG_0082 IMG_0084 IMG_0086 IMG_0088 IMG_0089 IMG_0090 IMG_0091

Plener Ali i Marka w Arkadii

Sesja w Arkadii to nie lada wyzwanie, bo to miejsce często odwiedzane przez Pary Młode i fotografów. Potykaliśmy się dosłownie o … około 7 par 🙂 Podobno Arkadia jest oklepana, ale ja osobiście nie wierzę w pojęcie „oklepane miejsce” tym bardziej, że Ali i Markowi zdjęcia przypadły do gustu .Plener ślubny Arkadia NieborówPlener ślubny Ali i MarkaPlener ślubny Ali i MarkaPlener ślubny Ali i MarkaIMG_0410IMG_0296Plener ślubny Ali i MarkaJIMG_0402 IMG_00652015-09-16Plener ślubny Ali i Marka IMG_0199 IMG_0207IMG_0413 IMG_0188plener1IMG_0319Plener ślubny Ali i Marka

Nocne zdjęcia Warszawy

Fotograf warszawa, fotografia nocna. zdjęcia nocne

Tropikalne upały dają każdemu w kość. Dzisiaj 32 stopnie, a my mamy okna i ogródek od strony południowej. Cały dzień przeleżeliśmy plackiem, nawet chyba trochę spałam i szkoda mi było zmarnowanego w ciągu dnia czasu. O 22 zapakowaliśmy spontanicznie do plecaka trochę gratów i ruszyliśmy nadrobić całodniową bezczynność. Od dawna chciałam zrobić nocne zdjęcia ładnie oświetlonych zakamarków Warszawy i plan był wycieczki nad Wisłę, a finalnie wylądowaliśmy na Starym Mieście.

Około północy starówka kipiała życiem, knajpki wypełnione były ludźmi, głównie turystami z zagranicy, było wciąż gorąco ale wycieczkę zaliczam do bardzo udanych. Niestety wiele kamienic było w remoncie – pozasłaniane rusztowaniami i siatką nie nadawały się do „użycia”.

Nie wiem jakim cudem nie pomyślałam o spakowaniu szerszego obiektywu ale 50mm też fajnie się sprawdziło – odpada robota z prostowaniem pionów przynajmniej 😉

Na razie tylko kilka bo temperatura cały czas powyżej 30 …
IMG_0002Fotograf warszawa, fotografia nocna. zdjęcia nocneFotograf warszawa, fotografia nocna. zdjęcia nocne Fotograf warszawa, fotografia nocna. zdjęcia nocneFotograf warszawa, fotografia nocna. zdjęcia nocne

A na dachu tego budynku w tle biegała sobie beztrosko tchórzofretka, może ktoś zgubił? Fotograf warszawa, fotografia nocna. zdjęcia nocneFotograf warszawa, fotografia nocna. zdjęcia nocneFotograf warszawa, fotografia nocna. zdjęcia nocne

 

i na koniec malowane światłem, no właśnie, co to jest…? 🙂 Warto powiększyć, ja nie mogłam oderwać wzroku!

ISO 1250: f8; 2,5sstarówka w warszawie, malowanie światłem
ISO 1250; f3,2: 0,5sstarówka w warszawie, malowanie światłem

Fundacja PEGASUS | Fotografia koni

Fotograf koni Warszawa, fotografia koni, zdjęcia koni Warszawa

W głowach miłośników i obrońców koni powstał wspaniały pomysł na promocję działań charytatywnych związanych z pomocą tym pięknym zwierzętom. Ja od zawsze jestem związana z końmi, jest to moja trochę niespełniona miłość, więc z radością przyjęłam propozycję współpracy przy projekcie, Będą to oczywiście zdjęcia, ale będą one niezwykłe i bajeczne, ale póki co nie zdradzę szczegółów, wypatrujcie nowości na blogu … 🙂
A to kilka zdjęć ze spotkania zapoznawczego z Agatą, organizatorką przedsięwzięcia oraz podopiecznymi Fundacji PEGASUS.

Fotograf koni Warszawa, fotografia koni, zdjęcia koni Warszawa Fotograf koni Warszawa, fotografia koni, zdjęcia koni WarszawaFotograf koni Warszawa, fotografia koni, zdjęcia koni Warszawa Fotograf koni Warszawa, fotografia koni, zdjęcia koni Warszawa Fotograf koni Warszawa, fotografia koni, zdjęcia koni Warszawa