Czy spotykacie w swojej pracy duchy?


Ja tak!

I kto powiedział, że packshoty to taka niewdzięczna robota skoro nawet tu możemy uzyskać ciekawe efekty? Zdjęcia ciuchów na duchu, lub jak kto woli na niewidzialnym manekinie dla pewnego sklepu na znanym portalu aukcyjnym. Osobiście wolę takie zdjęcia niż te z wypacykowanymi (wyglądają najczęściej na zamutowane!) modelkami na tłach we wszystkich kolorach tęczy. No, ale o gustach się nie dyskutuje.

Fotografia produktowa