Dlaczego fotografia ślubna jest taka droga?

Pytanie w zasadzie powinno brzmieć:

Dlaczego fotografia ślubna jest taka tania?

Ten artykuł powstał z uwagi na przewijające się często w mailach i rozmowach uwagi dotyczące kosztów wynajęcia fotografa ślubnego.

” – Tyle pieniędzy za 10 godzin pracy?! Ja tyle zarabiam przez cały miesiąc!”

No właśnie, o co chodzi, czy wszyscy profesjonalni fotografowie powariowali? Czy może ceny fotografów ślubnych wynikają jednak z czego innego?

Przytoczę cytat znaleziony w sieci:

„- Co robi normalny człowiek w wolnym czasie?

– Odpoczywa

– Co robi fotograf w wolnym czasie?

– Obrabia zdjęcia, które wykonał w czasie pracy”

Otóż, te 10 godzin pobytu na uroczystości to tylko niewielki procent całej pracy włożonej w zlecenie. Zdjęcia wykonane na ślubie są najpierw zgrywane na komputer i z ogromna starannością selekcjonowane, po czym rozpoczyna się żmudny proces ich obróbki – wywoływanie w cyfrowej ciemni surowych plików, które następnie są doszlifowywane w programie do obróbki graficznej. Wiecie, że obróbka jednego zdjęcia może trwać nawet 30 minut? Łatwo policzyć więc czas jaki poświęca się dodatkowo aby materiał był taki wyjątkowy. To nie tylko pstrykanie fotek na imprezie (w sumie całkiem fajna zabawa), ale selekcja, wyłonienie z setek plików tych najlepszych zdjęć, które czynią reportaż spójnym, a zarazem ciekawym oraz obróbka, która sprawia, że zdjęcia mają to „coś”.

W tym miejscu przypomina mi się kolejne pytanie, które miałam okazję słyszeń nie jeden raz:

Dlaczego oddaję tak mało zdjęć, skoro konkurencyjny fotograf daje 1000 sztuk za połowę ceny?

Ano właśnie dlatego, że 1000 sztuk, które oferuje pan fotograf są to surowe pliki, zgrane prosto z aparatu na płytę. 1000 sztuk bez żadnej selekcji, zdjęcie po zdjęciu każde do siebie podobne, pozbawione jakiejkolwiek obróbki smutne, szarobure obrazki. Nie wyobrażam sobie jak można wytrwać oglądając taki materiał, nie zrobiłabym tego swojej rodzinie i przyjaciołom – myślę, że zanudzili by się na śmierć! Stawiam sobie jakość za najwyższy priorytet, w fotografii ślubnej ilość nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem. Dlatego też moje pakiety zawierają tylko 1/3 zdjęć w porównaniu z większością ofert, ale jestem pewna, że rodzina, znajomi a przede wszystkim Wy za każdym razem kiedy będziecie wracać do ślubnego albumu (który to zresztą fotograf sam zaprojektował co zajęło mu kolejne godziny) obejrzycie cały materiał z zapartym tchem, zamiast zastanawiać się kiedy wreszcie koniec 😉

Wróćmy znowu do cen, do pytania:

Dlaczego fotografia ślubna jest taka droga?

Bo profesjonalny fotograf ślubny inwestuje w swoją pracę. Warsztaty fotograficzne, plenery, szkolenia, godziny ślęczenia nad komputerem i szlifowanie umiejętności niepowtarzalnej obróbki, poczucie estetyki i znajomość sztuki, a wreszcie doświadczenie zdobyte w innych dziedzinach fotografii – to wszystko sprawia, że profesjonalny fotograf jest zawsze niezawodny i gwarantuje pełne powodzenie akcji 🙂

Na koniec na wszelki wypadek wspomnę o kosztach jakie profesjonalny fotograf ponosi za sprzęt – ja na każdy ślub zabieram zawsze dwa aparaty, stos dodatkowych baterii, dobrej jakości szybkich kart pamięci, zapasowe obiektywy. Najwyższej klasy sprzęt kosztuje tyle, że za te same pieniądze można by było kupić nowy samochód średniej klasy, mimo to nie jest wieczny, też się zużywa, czasem wymaga serwisowania i w końcu wymiany. Podobnie jak komputer służący do katalogowania, selekcji i obróbki. O kosztach prowadzenia działalności nie wspomnę . No, ale to wszystko… chyba jest oczywiste … 😉

Może trochę uszczypliwie, trochę z przymrużeniem oka, ale wolę żeby wszystko co dotyczy pracy profesjonalnego fotografa było dla Was zrozumiałe.