Dzieci kochają tramoplinę!

Moje dziecko męczyło mnie całe lato, żeby mu kupić trampolinę. Ale niestety mamy zbyt małe podwórko na taką konstrukcję, a poza tym fascynacja mojego dziecka wszelkimi wspaniałościami kończy się na najwyżej na trzech użyciach. W związku z tym trampoliny nie ma i nie będzie a w razie potrzeby wpraszamy się do rodziny na skakanie. Poniższe zdjęcia to akurat przyjęcie z okazji chrztu Tosi, u której byłam niedawno, gdzie dzieciaki bawiły się na trampolinie dosłownie wystrzałowo.

Fotograf Błonie

Fotograf Błonie

Fotograf Błonie

 

Fotograf Błonie

 

 

facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail