Gucio – fotograf psów Warszawa

fotograf psów warszawa, fotografia psów

Ci co mnie znają to wiedzą, że często pomagam organizacjom pro-zwierzęcym. Pomagam tak jak potrafię najlepiej – robiąc zwierzakom promujące zdjęcia do ogłoszeń. Tym razem odwiedziłam Hotel dla Zwierząt Mokry Nosek, który ma pod swoją opieką kilka psów poszukujących domu. Tym razem mojej pomocy potrzebował Gucio, który zasiedział się jako pies bezdomny od szczeniaczka i teraz zmalały jego szanse na adopcję. Gucio to spory, czarny pies o pospolitej urodzie jakich wiele. Miejmy nadzieję, że z nowymi zdjęciami ktoś zauważy Gustawa!

fotograf psów warszawa

XG3D2588

Szczeniaczki yorkshire terrier

Fotograf psów :: yorkshire terrier

Yorkshire terrier to chyba jedna z ulubionych ras ozdobnych. To pieski niezwykle urokliwe ale i temperamentne – „w małym ciele wielki duch” –  to powiedzenie świetnie je opisuje. Dorosłe yorki są maleńkie, z łatwością można wziąć je na ręce. A zastanawialiście się kiedyś jak wygląda świeżutko narodzony mały yorczek? Oto takie małe cudeńko, dwudniowy maluszek.

 

Przejdź tutaj aby zobaczyć więcej „psich” zdjęć.

Czy zwierzęta odczuwają emocje?

Fotograf psów Warszawa

„Dostrzec w zwierzaku duszę” to tytuł artykułu,  w którym my, fotografki mówimy co nieco o psich i kocich uczuciach, emocjach. Czy zwierzaki  w ogóle coś takiego odczuwają? Przekonajcie się sami: LINK

A jak Waszym zdaniem odczuwają zwierzaki? W komentarzach ktoś mądry napisał, że to tylko prymitywne zachowania, coś o dominacji…  Jestem pewna, że ludzie, którzy żyją obok zwierząt, ale nie traktują ich jako dzwonka do drzwi, ochrony mienia czy narzędzia do zarabiania pieniędzy znają dokładną odpowiedź na to pytanie.

Fotograf psów Warszawa

Wywiad dla „Dzień Dobry TVN”

Fotograf ślubny i okolicznościowy Sochaczew Błonie Warszawa

Miałam ogromną przyjemność wystąpić u boku Marcina Prokopa i Doroty Wellman w Dzień Dobry TVN i opowiedzieć o swojej pasji jaką oczywiście jest fotografia. Bałam się strasznie wystąpienia przed kamerami ale prowadzący tak skutecznie rozładowali atmosferę, że zapomniałam o całym moim stresie. Wywiad dotyczył nie fotografii ślubnej czy okolicznościowej, którymi to zajmuję się na codzień, a moim drugim fotograficznym projektem, który dotyczy…zwierząt 🙂 Materiał zainteresuje właśnie miłośników zwierząt, a szczególnie tych naszych najbliższych – domowych.

Tak wyglądaliśmy na planie (Zdjęcie: Jan Kucharzyk/ East News)

Fotograf ślubny i okolicznościowy Sochaczew Błonie Warszawa

A pod tym linkiem znajduje się film (podzielony jest na dwie części): Wywiad dla Dzień Dobry TVN

Nie pozwól marzeniom uciec za młodu…

..bo na starość ich nie dogonisz..

Żółty dog niemiecki to zawsze było moje marzenie. Jeden był, niestety tylko przez krótką chwilę. Później stwierdziłam, że jednak będzie to arlekin (koniecznie chłopak), a z wyczekanego miotu urodziła się dla mnie tylko czarna suczka.  Więc jest z nami czarna suczka. Szanta.  A wiadomo, że jak się ma jednego psa wielkości konia, to myślenie o drugim podobnym psie byłoby conajmniej oznaką choroby psychicznej.  Więc nawet nie myślałam. Jeździłam do Iwony poprzebywać z jej dogami, ze szczeniaczkami, porobić zdjęcia i to mi wystarczyło.  Wiedziałam, że na samą myśl o drugim dogu mój mąż wystawi mnie z walizką i pierwszym dogiem za drzwi.

Tak tylko zażartowałam któregoś razu „Wojtek, za dwa tygodnie przywożę szczeniaka”.

No i przywiozłam.

Przedstawiam nowego członka rodziny – VINCENT VEGA Flosculi St Franciscus.

Szczeniak doga niemieckiego

Nie biorę udziału w konkursach bo i tak nie wygram!

Fotografia profesjonalna Sochaczew, Błonie, Warszawa

Przypomnijcie sobie ile razy to powtarzaliście. Ja do tej pory nigdy nie zgłaszałam swoich zdjęć do konkursów, bo sądziłam, że w takim natłoku pięknych fotografii po prostu nie mam szans. No bo ile potrzeba szczęścia aby wyłoniono jedną fotografię spośród przeszło 4 300?! Ano, wcale nie tak dużo jak się okazuje…. Zgłosiłam trzy moje ulubione zdjęcia, a jedno z nich szczególnie spodobało się jurorom.  Przez kilka dni nie dowierzałam co się stało. Moje zdjęcie zajęło 2, słownie drugie miejsce na ponad 4 tysiące nadesłanych prac! Wspaniałe uczucie, jakże motywujące do robienia tego co się kocha! Teraz jeszcze muszę zagrać w totolotka, ale to chyba za dużo szczęścia naraz. LINK do konkursu.